Jak założyć domowy ogródek?
Recepta jest prosta. Na początek wystarczy opakowanie wybranych nasion i specjalny pojemnik do kiełkowania (na stronach internetowych określany mianem miniszklarenki czy też doniczkopalety-neologizm?:).
Przygoda zaczyna się 23-go kwietnia…Moja miniszklarenka, a ściślej mówiąc angielski ‘propagator’ (jak na zdjęciu poniżej…) zawiera 36 malutkich ‘doniczek’ z włókniny. Należy je podlać ciepłą wodą i po prostu rosną w oczach (zwiększają swoją objętość). Teraz można umieścić nasionka!!
Wybieram zestaw meksykański i zioła;)
Każda roślinka będzie mieć przynajmniej dwie ‘doniczki’ na wykiełkowanie…Rozpiska poniżej.
- Chilli Pepper Jalapeno (papryczka chilli)
- Tomato Alicante (pomidor)
- Oregano (oregano)
- Sweet Onion Spanish Yellow (cebula)
- Sweet Pepper Worldbeater (papryka)
- Sweet Basil (bazylia)
- Marjoram (majeranek)
- Thyme (tymianek)
- Dill (koperek)
- Sage (szałwia)
Ku memu zaskoczeniu po trzech dniach pojawiają się pierwsze nieśmiałe kiełki. Bazylia nie może się już doczekać Słońca ;) Jednak nie na długo utrzymuje pozycję lidera wzrostu-pomidor i papryki nie dają za wygraną…
Tu już stan z 13-go maja. Co miało wyrosnąć – już wyrosło; skuteczność 89%, nie jest źle! Okazuje się, że najtrudniej hodować koperek, cebulę i szałwię (papryki nie uwzględniam, bo wzeszła pięknie w regularnych rządkach, ten bonusowy-mieszany się nie liczy :P)
